W sobotę 06.04 odbędzie się ostatni pojedynek E.Leclerc Radomki Radom w sezonie 2018/2019. Beniaminek Ligi Siatkówki Kobiet powalczy w trzecim meczu z Energa MKS Kalisz. Początek spotkania o 17.

Przed pierwszym weekendem kwietnia stan rywalizacji wynosi 1:1. Najpierw w hali MOSiR goście pokonali podopieczne Jacka Skroka 3:2, a tydzień później nasze siatkarki wróciły z Kalisza ze zwycięstwem i tym samym przedłużyły walkę o 7. lokatę.

Dwa poprzednie spotkania zakończyły się pięciosetowymi pojedynkami. Pierwszy mecz w Radomiu to istny rollercoaster. Dobrze zaczęły radomianki, jednak przyjezdne szybko włączyły wyższy bieg i umiały postawić się gospodyniom. Po czterech setach udało się doprowadzić do tie-breaka, jednak w końcówce zabrakło konsekwencji i to kaliszanki ze spokojną głową podeszły do drugiego spotkania. Zawodniczki Jacka Skorka wiedziały, że nie mają już marginesu błędu i jeżeli chcą zagrać ostatni mecz przed własną publicznością, to muszą wznieść się  na wyżyny swoich umiejętności. Mimo, że Energa MKS Kalisz prowadziła już 2:1, to siatkarki E.Leclerc Radomki Radom dzielnie walczyły w czwartej odsłonie. Dominacja i przewaga w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła przyczyniła się do wygranej drużyny z Radomia i powrotu z Kalisza z tarczą.

Decydujący, trzeci mecz już jutro. Własna hala na pewno jest atutem podopiecznych Jacka Skroka. Na szczęście nie jedynym. W tym sezonie Radomka świetnie prezentuje się w polu zagrywki, o czym świadczy fakt, że aż 3 nasze zawodniczki są w czołówce najlepiej zagrywających. Skuteczność w bloku i ataku obydwa zespoły mają bardzo podobną. Wśród zawodniczek najwięcej punktów do tej pory zdobyła Majka Szczepańska (254 oczek). W zespole gości jest to Ljubica Kecman (316 punktów). W zestawieniu najlepiej przyjmujących plasuje się Julita Molenda. Siatkarka z Radomia ma 46,62% skuteczności.

Ostatni mecz sezonu 2018/2019 to także szansa na skorzystanie z promocji. Chcemy, żeby tak jak na każdym meczu, Wasz doping poniósł dziewczyny do zwycięstwa i pomógł zakończyć debiutancki sezon na 7. miejscu. Wszystkie bilety na sobotni pojedynek kupicie za 5 złotych. Bijemy rekord frekwencji!


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie


0