Drugi mecz wyjazdowy E.Leclerc Radomki Radom i trzeci raz rozegrany piąty set. Siatkarki z Radomia przywiozą z Gliwic tylko jeden punkt. Po prowadzeniu 2:0 w setach, uległy gospodarzom 2:3. 

18 października o 18 w hali w Gliwicach odbyła się trzecia kolejka I Ligi Kobiet. Wszystko szczęśliwie zaczęło się dla zawodniczek z Radomia, które z dobrymi humorami weszły w ten mecz, co od razu przełożyło się na wyniki. Pierwszy set zaczął się wyrównanie (4:4), ale już po chwili radomianki uciekły zespołowi z Gliwic o kilka punktów (10:6). Do końca tej partii Radomka nie pozwoliła odebrać sobie prowadzenia i pewnie wygrała ten set 25:21.

Drugą odsłonę otworzył bardzo dobry serwis Patrycji Gądek i po ataku Majki Szczepańskiej zdobyłyśmy pierwszy punkt. Później gra toczyła się podobnie jak w secie numer jeden. Dziewczyny z Radomia ponownie odskoczyły KŚ AZS Politechnice Śląskiej Gliwice 10:7. Po dobrym serwisie Aleksandry Przepiórki byłyśmy coraz bliżej zwycięstwa w tej partii (19:15). Mimo usilnych starań zawodniczek z Gliwic, nie udało im się w tym secie dogonić naszego zespołu i ponownie przegrały 21:25. 2:0 dla Radomki w całym spotkaniu.

Trzeci set nasze siatkarki zaczęły pewnie i już po chwili odskoczyły rywalkom 6:2. Niestety drużyna z Gliwic szybko odrobiła stratę i zaczęła dyktować swoje warunki w tym spotkaniu. Radomka do końca starała się utrzymywać małą przewagę, jednak przeciwniczki doprowadziły do remisu 18:18. Po przerwie na żądanie Jacka Skroka nie udało nam się wyjść na prowadzenie. Gospodynie nie pozwoliły nam wygrać tego spotkania 3:0, ponieważ pokonały nas w tym secie 25:23.

Wszystko wskazywało na szybki mecz w Gliwicach, jednak w siatkówce tak łatwo nie jest. Zawodniczki z Gliwic zmotywowane wygraną seta numer trzy od początku czwartej odsłony chciały pokazać nam kto tu rządzi. Radomka bardzo szybko traciła przewagę, z prowadzenia 11:7 doszły do stanu 11:10. Do dwudziestego punktu gra toczyła się bardzo wyrównanie i żadna z drużyn nie odskoczyła przeciwniczkom na więcej niż jedno oczko. Dopiero po zdobyciu 21 punktu zespół z Gliwic odnalazł w sobie siłę i doprowadził do skończenia tego seta 25:19.

W hali w Gliwicach czekał nas tie-break. Podobnie jak w poprzednich partiach początek zaczął się wyrównanie (4:4). Zawodniczki KŚ AZS Politechniki Śląskiej do końca utrzymywały przewagę (10:9). Złe ustawienie w obronie Radomki dało gospodarzom jedenasty punkt. Dużo błędów w końcówce tego seta po stronie naszej drużyny pozwoliło siatkarkom z Gliwic zdobyć oczko numer piętnaście i wygrać całe spotkanie 3:2.

Jak mówi stare powiedzenie: kto nie wygrywa meczu 3:0, przegrywa 2:3. Kolejny mecz E.Leclerc Radomki Radom w najbliższą sobotę o godzinie 17.30. W hali MOSiRu podejmiemy zespół z Kalisza.

KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice: Trach, Kukulska, Brzoska, Sokolińska, Szczygieł, Shapowal, Jagodzińska (L) oraz Myjak.

E.Leclerc Radomka Radom: Przepiórka, Gądek, Ponikowska, Biała, Kubacka, Szczepańska, Samul (L), Bator (L) oraz Miechowicz, Pelczarska i Śmieszek.

JG


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie


0