Przed siatkarkami E.Leclerc Radomki Radom ostatnie mecze w sezonie 2017/2018. Po przegranych meczach z drużyną z Poznania, Radomianki walczą w II fazie play-off o miejsca 5-8. W weekend spotkania w Radomiu.

Nieudanie rywalizację o miejsca 5-8 zaczęła Radomka, która dość niespodziewanie przegrała w Gliwicach z akademiczkami 1:3. Podopieczne Jacka Skroka tylko w trzeciej odsłonie znalazły skuteczną receptę na pokonanie rywalek. Początek spotkania był bardzo wyrównany, a żadna z drużyn nie potrafiła sobie wypracować większej przewagi. W końcówce pierwszego seta na boisku dzieliły i rządziły gospodynie, które przy zagrywce Sokolińskiej pewnie zmierzały do sukcesu. Ostatecznie gliwiczanki triumfowały 25:22, a kropkę nad i postawiły atakiem ze środka. W drugiej odsłonie podopieczne Wojciecha Czapli poszły za ciosem. Wykorzystały bezradność rywalek w ofensywie, a po udanej kontrze same szybko wypracowały sobie trzypunktowe prowadzenie. W środkowej fazie seta radomianki próbowały odrabiać straty, ale po ataku Adrianny Kukulskiej akademiczki kontrolowały boiskowe wydarzenia. W końcówce pomyliła się Julita Molenda w ataku, a gospodynie pewnie wygrały 25:20. W trzecią odsłonę lepiej weszły podopieczne trenera Skroka, które po zbiciach Molendy wypracowały sobie trzypunktowe prowadzenie. W środkowej fazie seta swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Majka Szczepańska, a na świetlnej tablicy ponownie pojawił się remis. W kolejnych minutach walka toczyła się cios za cios, ale szczelny blok Radomki oraz as serwisowy Mai Pelczarskiej spowodowały, że w kluczową część trzeciego seta w bardzo korzystnej sytuacji weszły przyjezdne. W końcówce nie do zatrzymania w ich szeregach była Szczepańska, a po błędzie w ataku gliwiczanek beniaminek I ligi triumfował 25:21. W czwartej odsłonie radomianki poszły za ciosem. Wykorzystały błędy rywalek, a same dobrze spisywały się w bloku, dzięki czemu szybko odskoczyły od gospodyń na cztery oczka. Te do walki poderwała Sokolińska, która na spółkę z Kukulską pozwoliła podopiecznym trenera Czapli wrócić do gry. W końcówce akademiczki dołożyły jeszcze asa serwisowego, ostatecznie triumfując 25:18 i wygrywając cały mecz 3:1.

W tej fazie mecze są rozgrywane do dwóch zwycięstw. Przed meczem w Radomiu w gorszej sytuacji znajdują się gospodynie, jednak E.Leclerc Radomka Radom już sprawiła niespodziankę we własnej hali. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane 7 kwietnia w Radomiu. Ewentualny trzeci mecz także zostanie rozegrany w hali MOSiRu dzień później.

 


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie


0