To było spotkanie, na które radomscy kibice długo czekali! E.Leclerc Radomka Radom wygrywa pierwszy mecz za trzy punkty i awansuje w tabeli na 10. Miejsce.

Pierwszy set zaczął się od kilku punktowej przewagi gospodyń. Siatkarki z Radomia weszły na parkiet w 100% skoncentrowane i gotowe na walkę. Po dwóch asach serwisowych Majki Szczepańskiej-Pogody przewaga Radomki rosła (10:4). Trener Energa MKS Kalisz już przy takim wyniku wykorzystał dwie przerwy na rozmowę ze swoim zespołem. Niewiele to jednak zmieniło. Rozpędzone radomianki nie dały się zatrzymać i po 20 minutach wygrały pierwszą partię meczu 25:9!

Drugą część piątkowego spotkania również rozpoczęło prowadzenie podopiecznych Jacka Skroka. Majka nie miała sobie równych w ataku (8:4). Na nic zdały się zmiany w składzie trenera Wiktorowicza. Kaliszanki popełniały masę błędów, a przewaga między drużynami wciąż rosła na korzyść Radomki (21:18). W końcówce seta przeciwniczki zaczęły gonić wynik i odrabiać stracone punkty, ale było już za późno. Punktowa zagrywka atakującej Radomki i drugi set również padł łupem E.Leclerc Radomki Radom.

Najwięcej emocji było w partii numer trzy. Energa MKS Kalisz wyraźnie poddenerwowana początkiem meczu zaczęła grać blokiem (4:8). Mimo, że przyjezdne wypracowały sobie niewielką przewagę (9:12), dobra kiwka Grabki oraz skuteczny blok i na tablicy pojawił się wynik 11:12. O pierwszą przerwę w tym secie poprosił trener Wiktorowicz. As serwisowy naszej rozgrywającej wyrównał wynik (12:12). Długą wymianę zakończył skuteczny atak pani kapitan i od tej pory podopieczne trenera Skroka zdecydowanie dyktowały warunki (17:13). Skuteczny atak Gabrieli Ponikowskiej i wszystko wskazuje na to, że pierwsze zwycięstwo za trzy punkty jest coraz bliżej (22:17). Radomka kończy to spotkanie blokiem i upragnione trzy punkty zostają w naszym mieście!

MVP: Gabriela Ponikowska

E.Leclerc Radomk Radom 3:0 Energa MKS Kalisz (25:9; 25:20; 25:17)

E.Leclerc Radomka Radom: Grabka, Szczepańska-Pogoda,Bałucka, Biała, Skrzypkowska, Ponikowska, Drabek (L) oraz Abercrombie, Kubacka.

Energa MKS Kalisz: Budzoń, Ogoms, Janicka, Strózik, Lazic,Kecman, Kulig (L) oraz Dybek, Wańczyk, Cygan.

Najnowsze galerie