O powrocie do ekstraklasy siatkarskiej, planach na przyszłość i mocnych stronach Sandry Szczygioł rozmawiał Krzysztof Witek. Zapraszamy do lektury! 

Jak się czujesz na myśl o powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce w barwach E.Leclerc Radomki Radom?

Nie mogę się doczekać startu sezonu, głód siatkówki po tak długiej przerwie, wymuszonej pandemia jest ogromny. Cieszę się, że zagram w najwyżej klasie rozgrywkowej w klubie, który ma ambitne plany i odpowiednie zaplecze.

Dlaczego zdecydowałaś się na ofertę radomskiego klubu?

E.Leclerc Radomka Radom to klub który się stałe rozwija. Możliwość współpracy z włoskim trenerem i bardzo dobrymi zawodniczkami.

Blisko 300 punktów zdobytych w minionym sezonie w rozgrywkach 1. Ligi Kobiet – to chyba dość dobry wynik?

Siatkówka jest grą zespołową i cała drużyna pracuje na wynik, nam udało się zdobyć drugie miejsce z czego jestem zadowolona. Myślę, że wynik punktowy jest przyzwoity 😉

Jak oceniasz budowę składu E.Leclerc Radomki Radom przed sezonem 2020/2021?

Skład, który został zbudowany może imponować najważniejsze, żeby stworzyć kolektyw, który wykorzysta swój potencjał. Chemia na boisku poparta ciężka praca przyniesie korzystny wynik.

Co Sandra Szczygioł wniesie do drużyny Radomki? Jakie są Twoje mocne strony?

Chcę dać drużynie jak najwięcej. Zaangażowanie, wolę walki. Lubię szybką siatkówkę czasami z nutka szaleństwa.

Jakie masz cele na przyszłość?

Prezentować wraz z drużyna wysoki poziom, który będzie cieszył kibiców, dla których gramy. Czerpać satysfakcję i radość z tego co mogę robić w życiu.


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie