Po podpisaniu kontraktu na kolejny sezon Agata Witkowska udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o minionych rozgrywkach i prognozach na nadchodzący sezon 2020/2021. Zapraszamy do lektury!

Dlaczego zdecydowałaś się przedłużyć kontrakt z E.leclerc Radomką Radom?

Konkretna i szybka propozycja od władz klubu oraz perspektywy pracy z włoskim trenerem – to były dwa główne powody, które przesądziły o mojej decyzji.

Twój poprzedni sezon w naszych barwach był powrotem do gry po urlopie macierzyńskim. Jak radzisz sobie łącząc wychowanie dziecka z treningami/grą?

Myślałam, że będzie trudniej. Jednak dobra organizacja i odpowiednia logistyka w opiece nad dzieckiem spowodowały, że z powodzeniem mogłam łączyć sport z obowiązkami mamy.

Jak wspominasz poprzedni sezon w Radomiu? Pytam o wszystko, o Radom, o drużynę, Klub, cały sezon?

Mam nadzieje, że sezon 2020/2021 skończy się dla nas pomyślniej niż ten ostatni.

Jeżeli chodzi o aspekty poza sportowe, to mogę mówić o mieście w samych superlatywach. Zaskoczyła mnie dość duża powierzchnia terenów zielonych oraz urokliwy główny deptak znajdujący się na ul. Żeromskiego. Poza tym mam wrażenie, że wszędzie jest blisko i w mieście nie ma korków – to pewnie złudny efekt przeprowadzki z większej aglomeracji, jakim jest Trójmiasto.

Twoja gra była bardzo dobra (9 miejsce wśród przyjmujących w całej Lidze). Nad czym musi pracować Agata Witkowska, żeby być numerem 1 w Polsce?

Nie jestem zwolenniczką grania dla statystyk jednak wiem, że są one nierozłączne w siatkówce. Mecze wygrywa się zespołowością, a nie indywidualnością. A nad czym muszę pracować, aby być nr 1?

Po przerwie związanej z szybszym zakończeniem sezonu będę musiała pracować nad każdym elementem gry, a w szczególności nad poprawnym czuciem piłki.

Jakie są Twoje przewidywania na nadchodzący sezon? Jak będzie wyglądała E.Leclerc Radomka Radom w sezonie 2020/2021?

Mam nadzieje, że dostarczymy kibicom jeszcze więcej radości i satysfakcji. Jestem przekonana, że stać nas na udział w Play – off, jednak boisko weryfikuje wszystko. Jeżeli chodzi o moją osobę, to nadal chcę się rozwijać siatkarsko i mam nadzieję, że uda mi się dojść do jak najlepszej dyspozycji pod wodzą włoskiego szkoleniowca.


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie