W meczu 9. Kolejki Ligi Siatkówki Kobiet przyjezdne z Warszawy musiały uznać wyższość gospodyń i po pięciosetowej walce przegrały, wywożąc z Radomia jeden punkt. Jak będzie tym razem?

Siatkarki E.Leclerc Radomki Radom czeka trudne zadanie. Wciąż walczą o to, aby utrzymać się na 10. miejscu i nie grać w play-outach. W sobotni wieczór zmierzą się w stolicy Polski z Wisłą Warszawa. Stołeczne zawodniczki to beniaminek sezonu 2019/2020. Do tej pory nie wygrały one żadnego pojedynku, ale w niejednym meczu pokazały charakter i wolę walki.  O czym świadczyć może też pierwsze starcie pomiędzy zespołami. W Radomiu podopieczne Agnieszki Rabki urwały jedno oczko radomskim kogucicom. Mecz był bardzo szarpany. Efektowne zwycięstwo Radomki w pierwszej partii, później bardzo podobny wynik, ale na korzyść przeciwniczek, aż w końcu dominacja Radomia w tie-breaku.

– W tej lidze nie ma łatwych przeciwników. Pokazał to mecz z Wisłą u nas, czy z Wrocławiem na wyjeździe. My musimy się skupić i zrobić swoje. Wiemy, o co walczymy – podkreśla środkowa Radomki – Klaudia Laskowska.

Od początku rozgrywek w ekipie Wisły wiele się zmieniło. Odeszły zawodniczki, zmieniono trenera. Dziś to zupełnie inna drużyna, ale ich atutem na pewno będzie „własna” hala i kibice, których w Warszawie spodziewamy się dużo, gdyż wstęp na mecz jest bezpłatny. Serdecznie zapraszamy – emocji na pewno nie zabraknie. Pierwszy gwizdek o 19:00.


Powrót do aktualności

Najnowsze galerie