Ul. Narutowicza 9 26-600 Radom
Kontakt
Aktualności

Kolejne zwycięstwo E.Leclerc Moya Radomka Radom

E.LECLERC MOYA Radomka Radom dalej na zwycięskiej ścieżce! W 9. kolejce TAURONLigi siatkarki Riccardo Marchesiego pokonały na wyjeździe BKS Stal Bielsko-Biała 2:3 (25:17, 25:22, 17:25, 11:25, 13:15). Statuetkę dla najlepszej zawodniczki meczu otrzymała Bruna Honorio.

Forma gospodyń meczu w tym sezonie faluje, dobre spotkania przeplatają słabszymi występami. Na siedem rozegranych spotkań wygrały cztery z nich, co daje im piątą lokatę w tabeli ligi. Radomianki od początku spisują się rewelacyjnie. Plasują się na drugim miejscu, mając na koncie pięć wygranych i jedno przegrane spotkanie. Patrząc na wyniki obu ekip, faworytem wydał się być radomski zespół i z tej roli się wywiązał, choć do zwycięstwa potrzebował pięciu setów.

Bielszczanki już w pierwszych akcjach postawiły na mocną zagrywkę, skutecznie grały w kontrataku i szybko uzyskały wysoką przewagę nad rywalkami 7:2. Radomianki, po nerwowym początku, uspokoiły grę i zaczęły odrabiać straty 8:6. Gospodynie jednak nadal grały skutecznie na siatce i ponownie ich przewaga wzrosła (14:9, 17:11). Przyjezdne walczyły, ale pojedyncze ataki skrzydłowych E.LECLERC MOYA Radomki nie wystarczyły, aby dogonić rozpędzone bielszczanki (22:15). Premierową odsłonę podopieczne Bartłomieja Piekarczyka wygrały 25:17.

Początek drugiego seta był wyrównany (6:6). W radomskiej drużynie sprawy w swoje ręce wzięła Bruna Honoria Marques i to dzięki niej podopieczne Riccardo Marchesiego zdobyły trzy oczka przewagi nad gospodyniami (9:6). Tym razem to gospodynie musiały gonić wynik. W połowie seta doprowadziły do remisu 15:15, po czym w końcówce wyszły na jednopunktowe prowadzenie 21:20. Ostatecznie wygrały partię do 22.

W trzecim secie po początkowym prowadzeniu gospodyń 5:3, w kolejnych akcjach ekipa z Radomia zaczęła odrabiać straty 6:6 i po chwili przejęła kontrolę nad setem (12:9). Bielszczanki częściowo odrobiły straty (13:11), jednak w kolejnych akcjach bardzo skuteczne w bloku były Janisa Johnson oraz Katarzyna Skorupa i różnica ponownie wzrosła (15:11). Uzyskanej przewagi radomianki nie wypuściły z rąk. W końcówce różnica między zespołami wynosiła sześć oczek 23:17. Dwa ataki Bruny Honorio Maruques zakończyły seta zwycięstwem E.LECLERC MOYA Radomki Radom 25:17.

Kolejna odsłona zaczęła się od wysokiego prowadzenia radomianek 10:2. Podopieczne Riccardo Marchesiego były niezawodne w każdym elemencie gry, świetnie przyjmowały zagrywkę, atakowały, dobrze działał system blok-obrona i kontratak 12:3. W połowie partii przewaga przyjezdnych wynosiła aż jedenaście punktów 16:5. Tak rozpędzonych przyjezdnych nic nie było w stanie zatrzymać. Partię wygrały wysoko 25:11.

Decydujący set zaczął się od prowadzenia radomianek 2:0. W bielskiej drużynie sprawy w swoje ręce wzięła Andrea Kossanyiova i na tablicy wyników pojawił się remis 3:3. Czeską przyjmującą wspomagała Aleksandra Kazała i przy zmianie stron gospodynie prowadziły 8:4. Radomianki próbowały odrobić straty, jednak w bielskiej drużynie do walki o punkty włączyła się  Gabriela Orvosova i przewaga cały czas utrzymywała się na poziomie czterech punktów 12:8. Dopiero w końcówce przyjezdne doprowadziły do remisu 12:12. Zaciętą końcówkę wygrały zawodniczki E.LECLERC MOYA Radomka Radom 15:13.

Źródło: tauronliga.pl